www.q4.pl Poczta Mieszkańcy mówią Forum Zwierzaki Czat Moje q4
Włocławek
 W obiektywie
Piknik Strażacki w Kowalu cz. IV
zobacz 
 Włocławska galeria
Autoslalom Włocławek - 3.Runda Mistrzostw Okręgu Bydgoskiego PZM
 Publikacje

Marks, Perła i Żurek
Wojciech Sawicki
Powiedz, jakie imię masz. Ponad milion Polek ma na imię Anna. Wśród imion męskich najpopularniejszy jest Piotr. Można też spotkać osoby, które w rubrykach imię wpisują Prawda, Pijus czy Lenina. Wojciech Sawicki jest autorem najpopularniejszego w powojennej Polsce kalendarza „Teno",

 R E K L A M Adalej 


który miał już 49 wydań i kieszonkowego „Tika" Domu Książki, ukazującego się dawniej w nakładzie 2,5 miliona egzemplarzy rocznie. Opracował zestaw imion, obowiązujący przez dwadzieścia lat, wprowadzając do oficjalnego spisu ponad 200 imion. Pierwszy był Sobiesław, od święcącego wówczas triumfy na wyścigowych torach Sobiesława Zasady. Ostatnie wpisane imię to ... Lew.
Imieniny Lecha
Wojciech Sawicki jest już na emeryturze. Pochodzi z Warszawy, ale mieszka w Płocku, mieście, które zawsze było mu bliskie. Kalendarzami i nierozerwalnie związanymi z nimi imionami, zajmował się przez pięćdziesiąt lat. To on wprowadził do spisu Bartosza, na cześć nieżyjącego, już komentatora Bartosza Janiszewskiego. A potem zapoczątkował wielki proces zmian. Gdyby nie one, imienin nie miałyby Violetta Villas, Maryla Rodowicz, Maja Berezowska, Iga Cembrzyńska, Lechowie Wałęsa i Kaczyński.
Pasję przejął po ojcu, autorze pierwszych powojennych kalendarzy, opracowywanych dla „Ruchu" i „Orbisu". Z czasem kalendarze stały się nie tylko pasją, ale i źródłem utrzymania. Pomógł przypadek, a ściślej... wypadek drogowy, któremu Wojciech Sawicki uległ w 1965 roku. Po długiej rekonwalescencji młody inżynier musiał zrezygnować z pracy na wielkich budowach, (w płockiej „Petrochemii" nadzorował montaż pierwszych w kraju zbiorników kulistych). Redagowanie kalendarzy stało się w tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem.
Spis sprzed wojny
- Z czasów młodości pamiętam dyskusje rodziców na temat konieczności zmian imion, występujących w kalendarzach - mówi Wojciech Sawicki. – Zbiór imion był zaczerpnięty z wydań przedwojennych. Był niezwykle ubogi i właściwie trudno wytłumaczyć, dlaczego nikt do tego nie przywiązywał wagi. Niektóre imiona, jak Jan czyn Maria, Grzegorz i Franciszek, występowały po kilkadziesiąt razy, innych, choć stosowano je w praktyce, nie było wcale.
Skąd te problemy? Wyjaśnienie wydaje się proste, lecz sytuacja trudna do rozwiązania. Stosowanych imion jest bowiem dużo więcej niż miejsc w kalendarzu, nie mówiąc już o liczbie rozmaitych świętych. Wpisanie ich wszystkich jest po prostu niemożliwe, dlatego trzeba dokonywać wyborów. Wydawcy kalendarzy mają w tym względzie pełną dowolność, bowiem jedyną, obowiązującą w tym względzie normą jest nauka kościoła. To jednak rodzi kolejny problem...
Ruchomy święty
Imię Jan dla praktykującego katolika nie powinno nic znaczyć.
O którego z 57. Janów bowiem chodzi? Jest Jan Kanty, Jan Chrzciciel, Jan Gwalbert, Jan Damasceński, Jan Basco, Jan Apostoł Ewangelista.... Co z Marią, „przechrzczoną" przez życie na Maję, Marylę, Mariolę, Maritę, Marynę, Marzenę...?
W 1969 roku po wieloletniej pracy Kongregacja Kultu Bożego opublikowała „Calendarium
Romanum Generale", w którym ujęto 170 osób, wymagających powszechnego czczenia w świecie rzymsko-katolickim. Kościoły lokalne mogą do tego spisu wprowadzać do 90 własnych świętych.
Te zmiany, plus kolejne procesy beatyfikacyjne sprawiły, że w kalendarzach kościelnych dokonano ostatnio wielu przesunięć. I tak na przykład Małgorzata-Szkocka, obchodząca do niedawna swoje święto 10 czerwca, ma je 18 listopada, Jadwigę Śląską „przesunięto" z 15 na 16 października, Monikę Wdowę z 4 maja na 27 sierpnia, zaś Elżbietę Węgierską z 19 na 17 listopada. Te przesunięcia powodują, że w kalendarzach świeckich i kościelnych te same osoby mają różne daty imienin.
Przez wieki
Trzydzieści procent Polek i Polaków, czyli ponad 11,6 miliona naszych rodaków nosi zaledwie 20 imion. Rekord popularności bije Anna - imienia używa prawie 1,1 mln pań. Około 730 tys. Polek ma na imię Maria, kolejne pod względem popularności to Katarzyna, Małgorzata, Agnieszka, Krystyna, Barbara, Ewa, Elżbieta, Zofia.
Piotr to najczęściej nadawane imię męskie, nosi je prawie 670 tysięcy chłopców i mężczyzn. Kolejne to: Jan, Andrzej, Krzysztof, Stanisław, Tomasz, Paweł, Józef, Marcin i Marek.
Co ciekawe, te same imiona ; nadawano wieki temu. W 1390 roku najpopularniejsze były: Małgorzata, Katarzyna, Anna, Mikołaj, i Jan, Stanisław. Rok 1676 należał do Katarzyny, Zofii, Anny, Jana Stanisława i Andrzeja...
Standard z dodatkiem
Wydawać by się mogło, że te same imiona używane są od stuleci. To jednak mylący wniosek, bowiem wciąż ich przybywa. W 1958 roku urzędowych imion, dopuszczonych w Polsce do stosowania, było około 770. W latach siedemdziesiątych wykaz ten został oficjalnie zastąpiony zestawieniem z kalendarzyka „Tik", opracowanym przez Wojciecha Sawickiego. Liczył około tysiąca pozycji i obowiązywał przez prawie 20 lat. Pod koniec lat osiemdziesiątych, po wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, znoszącym wszelkie ograniczenia w tym zakresie, używanych jest około 1600 imion. Polacy nie tylko nadają swym dzieciom obce imiona, jak Ronald czy Isaura, ale wymyślają własne nazwy. To nie żart: z komputera u administratora PESEL wydrukowują się takie „imiona" jak: Perła, Prawda, Muszka, Król, Marks, Lenina, Mozoł, Dziwa, Dzidzia, Mała, Gwiazda, Banita, Żurek czy Pijus!
Mieszko, czyli Niedźwiadek
Słynny szwedzki tenisista Bjorn Borg sprawił, że Polacy chcieli swym synom nadawać jego imię. Bjorn po szwedzku to niedźwiadek. Takie samo znaczenie ma polski Mieszko, którego, o dziwo, nie było w kalendarzach. Wprowadził to imię Wojciech Sawicki. - Teraz biorąc do ręki dowolny kalendarz od razu 1 stycznia widzę, czy jest to moje opracowanie, czy nie...
Imieniny w Polsce obchodzone są od czasu rozbiorów, w świecie są prawie nieznane. Włosi na przykład poznali je dopiero dzięki Papieżowi Polakowi.

Na zdjęciu: Wojciech Sawicki przez 50 lat redagował najpopularniejsze kalendarze, tworzył oficjalne spisy imion, zaś w „Przekroju” prowadził popularną rubrykę „Poczta imion”.
publikacje

BARBARA SZMEJTER
[email protected]

Gazeta Kujawska29-12-2006



 Wasze komentarze:
» Dodaj komentarz

Brak komentarzy

Napisz do nas  O firmie  Prywatność  Reklama  Komunikaty
Włocławski Portal Internetowy "www.q4.pl" - 87-800 Włocławek ul. Przedmiejska 5 tel/fax (54) 231-28-82
Copyright ˆ 1993-2015 Włocławski Portal Internetowy