Mając sądowe zakazy kierowania, przyjechał po znajomego, który spowodował kolizję
Chciał pomóc koledze, który brał udział w zdarzeniu drogowym. Byłoby to godne pochwały, gdyby nie fakt, że nie mógł kierować. Miał bowiem dwa aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych.