Zamknij [X]

"Ta drużyna będzie grała w zupełnie inny sposób"

2018-10-05 17:42:41, Maciej Kowalczyk

Mówi Kamil Łączyński i prosi, by nie porównywać stylu gry ekipy z poprzedniego i obecnego sezonu. Jaki to będzie sposób? Przekonamy się niebawem. Liga rusza już w ten weekend.

Na początek przed włocławianami jedno z chyba najtrudniejszych spotkań ligowego sezonu. Spotkanie z Arką Gdynia bez wątpienia będzie wyzwaniem dla ekipy prowadzonej przez Igora Milicicia. Ekipy, przypomnijmy, która w tym sezonie zaznała już pierwszej, bolesnej porażki, ulegając w miniony weekend, w meczu o Superpuchar drużynie Polskiego Cukru Toruń.

Wielka szkoda - komentuje porażkę kapitan Rottweilerów Kamil Łączyński, po czym dodaje - To może przynieść ogromne korzyści, bo przeanalizowaliśmy to spotkanie, widzieliśmy swoje błędy i mam nadzieję, że nie będziemy ich powielać.

Ten sezon może przynieść wlocławskiej ekipie kilka naprawdę trudnych sotkań na ligowych parkietach. Wiele z klubów wzmocnilo mocno swój potencjał, czego dobitnym przykładem jest właśnie Arka, która w tym sezonie merzy naprawdę wysoko. Udało się utrzymać trzon składu, a nazwiska graczy, którzy wzmocnili rotację mogą wiele powiedzieć o aspiracjach niedzielnych przeciwników Anwilu, Gracze pokroju Adama Łapety, Jamesa Florence’a, czy znany we Włocławku dosonale Deividas Dulkys to zawodnicy, którzy mogą pomóc gdynianom w walce o najwyższe cele.

To, że najbliższy sezon dla Anwilu będzie sporym wyzwaniem potwierdza także Szymon Szewczyk:

Będziemy na pewno gonieni przez całą resztę ligi, wszystkie drużyny, które będą z nami grały (...) Będą grać według zasady - jak masz lać, to bij mistrza - tłumaczy krótko włocławski center.

Czy uda się ujść pogoni i obronić mistrzostwo? Odpowiedź na to pytanie poznamy dopiero w przyszłym roku. Już w niedzielę zaś poznamy odpowiedź na ile udało się przygotować taktykę, już na pierwszy mecz sezonu. Początek spotkania o 12:30.

Zapraszamy do obejrzenia naszej relacji z czwartkowego treningu zespołu. Z niej dowiecie się dlaczego zdaniem Kamila Łączyńskiego nie można orównywać ubiegłorocznego Anwilu, do tego, który rozpocznie sezon 2018/2019. Zaś trener Igor Miicić powie między innymi o tym, w jaki sposób toczyły się przygotowania do tego sezonu.

 

Komentarze (0)


Dodaj swój komentarz