Zamknij [X]

Kujawiak Kowal – Lider Włocławek 4:1

2018-06-05 13:00:20, Maciej Kowalczyk / Tekst i fot. Wojciech Nawrocki

W czwartek 31 maja 2018 roku na stadionie im. Kazimierza Górskiego w Kowalu przy ul. Dobiegniewskiej 16 MGKS Kujawiak Lumac Kowal w 30. kolejce IV ligi kujawsko-pomorskiej podejmował sąsiada zza między Lidera Włocławek.

Mecz dwóch beniaminków ligi walczących o utrzymanie został rozegrany o godz. 17:00, przy upalnej pogodzie. Jak już wiadomo, Kujawiak pewnie pokonał wyżej notowanego rywala 4:1. Była to zasłużona nagroda dla całej drużyny za ambitną walkę i pozostawiony na murawie pot od pierwszego do ostatniego gwizdka sędziego. Wysiłek się opłacił i piłkarze Kujawiaka schodzili z boiska na tarczy z kompletem punktów. Spotkanie miało swój smaczek, bo w przeciwnych drużynach wystąpili bracia (Bartłomiej i Łukasz Grube oraz Tomasz i Piotr Szablewscy), którzy jeszcze na jesieni grali w Liderze. Przed rundą wiosenną do Kujawiaka odeszli: Łukasz Grube i Piotr Szablewski. Na trybunach zasiedli ich rodzice i najbliżsi, ale byli w rozterce, komu kibicować w takim wypadku. 

Spotkanie poprowadziła trójka sędziów z KS Bydgoszcz, jako główny Łukasz Damski, na liniach asystowali Mateusz Onyks i Dominik Pruss. Od środka rozpoczęli goście, ale to gospodarze rzucili się do walki narzucając swój styl gry. W 6 minucie młodego bramkarza Lidera Piotra Pantuchowicza, który zastąpił nieobecnego Jakuba Stawickiego pokonał technicznym uderzeniem w lewy dolny róg bezpośrednio z rzutu wolnego Witold Jakubowski. Wcześniej z lewej strony pola karnego Mikołaj Kaczuba sfaulował szarżującego na bramkę Damiana Ratajczyka. W odpowiedzi goście wyprowadzili jedna z nielicznych kontr w 10 minucie. Prawą strona pociągnął akcję Mikołaj Kaczuba, a następnie wrzucił piłkę na 6 m do zamykającego akcję Macieja Lewandowskiego, którego w ostatniej chwili ubiegł Kamil Malinowski.  Pięć minut później kolejna groźną kontrę wyprowadzili goście lewą stroną. Jan Kołodziejski ograł Malinowskiego i strzelił z ostrego kąta na bramkę Wojnowskiego, który intuicyjnie odbił piłkę na przedpole, do której dopadł Lewandowski, mógł strzelać, ale odegrał ją do lepiej ustawionego Mateusza Dewila, który strzelił płasko w środek bramki, lecz i tym razem Tomasz Wojnowski nogami uratował swój zespół od utraty gola.

W 23 minucie Kacper Jastrzębski sfaulował Dawida Kwiatkowskiego z prawej strony boiska na 25 metrze. Do wykonania stałego fragmentu gry podszedł Łukasz Grube, który wrzucił futbolówkę na 8 m, a Kwiatkowski z główki posłał piłkę tuz nad poprzeczką. W 28 minucie boisko opuścił sprawca faulu na grającym trenerze Kujawiaka Kacper Jastrzębski, którego zmienił Szymon Szałamacha. W 30 minucie z uwagi na upał sędzia Łukasz Damski zarządził przerwę techniczną na uzupełnienie płynów. Po wznowieniu gry super kontrę wyprowadzili gospodarze. Ze środka boiska dokładnym podaniem obsłużył swojego trenera Ratajczyk. Kwiatkowski nie namyślając się huknął jak z armaty z 22 m, posyłając piłkę w środek bramki pod poprzeczkę. Kolejny błąd popełnił młody golkiper, któremu  piłka przeszła tuż nad głową. Tak więc od 31 minuty gospodarze prowadzili już 2:0. Po zdobyciu drugiej bramki podopieczni Kwiatkowskiego nabrali jeszcze bardzie ochoty na strzelenie kolejnych goli. W 34 minucie lewą stroną boiska wyprowadził groźną kontrę Bartosz Śmigiel, po czym wrzucił piłkę na 5 m, która przeszła wzdłuż bramki, bo nikt z kolegów nie zamknął akcji. Minutę później kolejną kontrę gospodarzy tym razem prawą strona boiska wyprowadził Witek Jakubowski, ale został powstrzymany faulem taktycznym przez Tomasza Szablewskiego.

Była to kolejna okazja do podwyższenia wyniku. Do wykonana stałego fragmentu gry podszedł Grube, który wrzucił piłkę na 6 m, a główką akcję wykończył Piotr Szablewski, lecz piłka skozłowała o murawę i minimalnie minęła poprzeczkę bramki gości. Kolejna wrzutka Łukasza Grube z prawej strony boiska w pole karne mogła również zakończyć się golem, lecz Dawid Kwiatkowski z główki skierował piłkę w środek bramki, gdzie dobrze ustawiony golkiper Lidera nie miał problemów z jej złapaniem. W 42 minucie sędzia Damski wrócił do wcześniejszego faulu Bartłomieja Grube, za którego ukarał go żółtą kartką, gdyż nie przerwał akcji dając prawo korzyści gospodarzom. W 43 minucie szybkie wyjście z bramki Tomasza Wojnowskiego pozwoliło uratować wynik do przerwy gospodarzom, gdyż Maciej Lewandowski już był w sytuacji sam na sam z Wojnowskim. W 47 minucie, gdyż sędzia doliczył 2 minuty Hubert Szymczak mógł wpisać się na listę strzelców, po główce ze stałego fragmentu gry, po wrzutce z rzutu rożnego z lewej strony boiska przez Łukasza Grube ale piłka trafiła w boczną siatkę. Była to ostatnia akacja w tej części gry.

Po zmianie stron w dalszym ciągu oba zespoły prowadziły otwarta grę, upatrując swoją szansę w szybki kontratakach. W 49 minucie groźną kontrę wyprowadzili goście prawą stroną boiska. Norbert Więtczak wrzucił piłkę na 7 metr do zamykającego akcję Macieja Lewandowskiego, który będąc w idealnej sytuacji nie trafił w piłkę. W 50 minucie trener Lidera Dariusz Kopczyński dokonał drugiej zmiany, Jana Kołodziejskiego zastąpił Michał Łazarski. Po trzech minutach dokonał trzeciej zmiany, Więtczaka zmienił Mateusz Łochyński. W 55 minucie groźną kontrę Damiana Ratajczyka brutalnym faulem w polu karnym powstrzymał Mateusz Łochyńki, za który sędzia podyktował rzut karny. Sam pokrzywdzony wymierzył gościom karę, strzelając gola na 3:0.

W odpowiedzi Maciej Lewandowski strzelił kontaktową bramkę po błędzie defensywy kowalskiej, ale jak się okazało, był to jedyny gol, który zdobyli goście w Kowalu. W 60 minucie w Kujawiaku trener dokonał pierwszej zmiany, Bartosza Śmigla zmienił Vitalii Shvets. W 64 tzw. 100% okazji nie wykorzystał grający trener gospodarzy. Kamil Malinowski dokładnym podaniem ze środka boiska  obsłużył swojego trenera, który w polu karnym wymanewrował dwóch obrońców i strzelił z półobrotu ale piłka poszybowała nad prawym okienkiem. W 71 minucie drugiej zmiany dokonał Kwiatkowski, Kamila Malinowskiego zmienił Robert Jakubowski. Co się nie udało Kwiatkowskiemu w 64 minucie, udało w 73. Na 4:1 swoją drugą bramkę strzelił Dawid Kwiatkowski, który w polu karnym ograł obrońców, położył bramkarza i strzelił do pustej bramki.

Po strzeleniu gola sędzia zarządził przerwę techniczną na uzupełnienie płynów. W tym czasie trener Dariusz Kopczyński dokonał ostatniej zmiany, Mateusza Dewila zmienił Daniel Wiliński. W 79 minucie na 25 metrze Mikołaj Kaczuba sfaulował Huberta Szymczaka. Z rzutu wolnego bezpośrednio na bramkę uderzył Shvets, golkiper Lidera nie opanował piłki, która odbiła mu się od klatki piersiowej i wyszła na przedpole, dopadł do niej Piotr Szablewski, uderzył na bramkę, ale bramkarz drugi raz popisał się dobrą interwencją, broniąc jego strzał nogami, piłka wyszła na przedpole i również dobitka nie pokonał bramkarza Szymczak. Tym razem brakarz opanował piłkę.

W 82 nieliczna kontra gości zakończyła się celnym strzałem na bramkę Kujawiaka, strzelał Daniel Wiliński, ale Wojnowski pewnie złapał piłkę. Dwie minuty później Wilinski sfaulował niebezpiecznie Mikołaja Jakubowskiego za co zobaczył żółtą kartkę. Po tym faulu opuścił boisko, zmienił go brat Mateusz Jakubowski. Pokłosiem tej akcji była żółta kartka kapitana gospodarzy Arkadiusza Suchomskiego, który wybił piłkę po gwizdku sędziego. Ostatnią szansę na strzelenie drugiej bramki stracili goście w 89 minucie. Wiliński dograł piłkę do Lewandowskiego, ten wymanewrował obrońców i bramkarza Kujawiaka, a następnie strzelił, ale Piotr Szablewski zdążył wybić pikę z linii bramkowej. W 90 minucie sędzia zakończył ten mecz. Była to cenna wygrana gospodarzy, których zwycięstwo nawet na chwilę nie było zagrożone. Przed Kujawiakiem niedzielny wyjazd do Rypina na mecz z Lechem, który swoje ostatnie spotkanie przegrał u siebie ze Spartą Brodnica 1:3. Początek spotkania godz. 17:00.

Kujawiak Kowal: Dawid Kwiatkowski – grający trener  T. Wojnowski – A. Suchomski, Mikołaj Jakubowski (87' Mateusz Jakubowski), D. Ratajczak, K. Malinowski (71' R. Jakubowski), Ł. Grube, B. Śmigiel (60' V. Shvets), D. Kwiatkowski, H. Szymczak, P. Szablewski, W. Jakubowski  Rezerwowi: J. Frank, M. Bednarski, Sz. Gawłowski, V. Shvets, R. Jakubowski, Mateusz Jakubowski. 

Lider Włocławek: Dariusz Kopczyński - trener  P. Pantuchowicz – M. Kaczuba, B. Czyżewski, B. Grube, N. Więtczak (53' M. Łochyński), M. Dewil 74' D. Wiliński), K. Jastrzębski (28' Sz. Szałamacha), T. Szablewski, J. Kołodziejski (50'M. Łazarski), M. Lewandowski, D. Figura.   Rezerwowi: J. Gromczewski, D. Wiliński, M. Łazarski, M. Łochyński, Sz. Szałamacha.

Tekst i fot. Wojciech Nawrocki

Fotorelacje


Komentarze (0)


Dodaj swój komentarz