Czy to koniec kolejek w Wydziale Komunikacji?

2018-10-18 10:21:42, Maciej Kowalczyk

Wczoraj przy ulicy Kościuszki, w siedzibie wydziału ruszył System Kolejkowy. Choć nazwa w kontekście Wydziału, który dla wielu włocławian stał się synonimem kolejek rodem z mininej epoki, wydawać się może cokolwiek dwuznaczna – w istocie ma pomóc rozładować tłok przy okienkach.

Sam system jest doskonale znany wszystkim, którzy choć raz odwiedzili jedna z firm, czy instytucji, które korzystają już z podobnych rozwiązań. Przed okienkami, w poczekalni wydziału stanął automat, na którego dotykowym panelu wybieramy cel wizyty. Otrzymany po chwili bilet informuje nas o tym, ile osób czeka do tego samego okienka, co choćby częściowo umożliwia nam przewidzenie czasu oczekiwania na obsługę.

Od dzisiejszego dnia wszyscy mieszkańcy mogą z tego systemu skorzystać – mówi Barbara Moraczewska, zastępca prezydenta – Z tego systemu mogą bezpośrednio skorzystać, tu w budynku (…) Jak również można korzystać z tego systemu w wersji elektronicznej, przez internet.

Na stronie BIP Urzędu Miasta znajdziemy zakładkę „Obsługa Klienta”, tam znajdziemy opcję umożliwiającą pobranie numeru rejestrowego do wizyty w Wydziale Komunikacji. I to wydaje się najważniejszą nowością z punktu widzenia petenta. Na wizytę w Wydziale możemy umówić się na siedem dni przed zaplanowanym terminem. Wystarczy pojawić się w budynku przy Kościuszki na 10 minut przed podanym terminem i w panelu wprowadzić kod wygenerowany przez stronę internetową. Otrzymamy bilet, z którym następnie udajemy się do okienka. Oszczędność czasu i niepotrzebnych nerwów, jest tu nad wyraz widoczna.

Czy system sprawdzi się w praktyce? Pokaże czas. Z pewnością zyskają ci wszyscy, którzy zdecydują się na skorzystanie z drogi internetowej ( już pierwszego dnia obsłużono takich klientów). Faktem jest, że w środowe przedpołudnie kolejki w wydziale nie było, a obsługa odbywała się sprawnie.

Komentarze (1)


Niebywałe! (2018-10-18 15:04:45) Zgłoś do moderacji
4 lata nie mogli nic wymyślić, aż obudzili się na tydzień przed wyborami. Ciepło koło tyłków się zrobiło, to trzeba było wziąć się za myślenie?;)

Dodaj swój komentarz