Zamknij [X]

7% czy 25%? Solidarność negocjowała podwyżki w oświacie

2019-02-19 16:16:30, Maciej Kowalczyk

Podwyżki płac dla pracowników administracji i obsługi miejskich placówek oświatowych domagają się od ratusza związkowcy z Solidarności. Dziś odbyła się druga tura rozmów w tej sprawie. Porozumienie jest, ale jedynie częściowe.

Ten temat poruszany jest już od dawna. Dodajmy, że już w grudniu ubiegłego roku oświatowa „Solidarność” żądała pilnego spotkania z prezydentem, aby przedstawić mu swoje postulaty. Oprócz podwyżek dla administracji i obsługi poruszano wtedy kwestie związane z funduszem nagród dla pracowników, oraz postulat stworzenia międzyzakładowego układu zbiorowego, który pozwoliłby na wprowadzenie zapisów, np. o stałym rokrocznym wzroście płac.

Wszystkie te kwestie omówione zostały na dzisiejszym spotkaniu w ratuszu. Ze związkowcami spotkały się zastępczynie prezydenta – Barbara Moraczewska i Domicela Kopaczewska. Spotkanie zakończyło się podpisaniem protokołu rozbieżności. Choć udało się osiągnąć kompromis choćby w kwestii funduszu nagród, kością niezgody pozostały kwestie podwyżki wynagrodzeń. Na drugim już z kolei spotkaniu (pierwsze miało miejsce 8 stycznia) miasto przedstawiło swoje propozycje dla związkowców:

Nie doszliśmy do porozumienia jeśli chodzi o sprawy płacowe – informuje przewodniczący Sekcji Oświaty NSZZ „Solidarność”Wojciech Jaranowski – Podtrzymaliśmy swój postulat 25 % podwyżki wynagrodzeń. (…) Miasto zaproponowało siemioprocentową podwyżkę od stycznia bieżącego roku, oraz ewentualne rozmowy na temat podwyżek dla tej grupy zawodowej we wrześniu.

Solidarność zasugerowała inne rozwiązanie – 15% podwyżki od stycznia tego i kolejnych 10% od początku przyszłego roku. Ratusz argumentował jednak, że na podwyżki w tej wysokości brak jest obecnie środków w budżecie. Strony podpisały dziś protokół uzgodnień i rozbieżności, w którym główną „rozbieżnością” pozostają kwestie płacowe.

Ponieważ tutaj wyjściowym wymaganiem, jeśli chodzi o NSZZ "Solidarność" to jest 25% podwyżki. My jako urząd proponowaliśmy 7%. Na te 7% dziś "Solidarność wyraziła zgodę, jednak wracamy do rozmów we wrześniu - tłumaczy zastępczyni prezydenta Barbara Moraczewska. 

Przystąpimy do rozmów we wrześniu, oczywiście chcemy dalej rozmawiać – mówi przewodniczący Jaranowski – Być może wtedy uda się jakieś środki, jakieś 7 czy 8 % wynegocjować. Na razie 7 % nas nie zadowala i żądamy 25% w przeciągu dwóch lat - podtrzymuje stanowisko związkowców.

Udało się za to dojść do porozumienia w kwestii ponadzakładowego układu zbiorowego, prace nad nim mają ruszyć niebawem. Przedstawiciele „Solidarności” liczą na to, że w jego treści uda się umieścić zapisy mechanizmu pozwalającego na coroczne, stałe podwyżki uposażeń.
Druga pozytywna sprawa to zagwarantowanie w budżecie miasta i budżecie placówek oświatowych 2 tysięcy złotych dla każdej placówki na nagrody dla pracowników administracji i obsługi.

To oznacza, że od przyszłego roku, co najmniej jeden pracownik każdej z jednostek będzie miał zagwarantowaną nagrodę z okazji Dnia Edukacji Narodowej. Podczas spotkania w ratuszu poruszano też kwestie związane z regulaminem wynagradzania nauczycieli. Tu jednak do konkretnych rozmów i analizy dojdzie w kwietniu, podczas kolejnego spotkania. „Solidarność” liczy na to, że uda się podnieść wysokość dodatków otrzymywanych przez nauczycieli za wychowawstwo i dodatku motywacyjnego.

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej Wojciech Jaranowski poruszył także temat ruchów ze strony samorządowców w regionie, mających na celu zamknięcie kilku placówek oświatowych w regionie. Taki los miałby spotkać Szkołę Podstawową w Niszczewach, choć tu wójt gminy Waganiec, według szefa oświatowej „Solidarności”, już zdążył wycofać się z tego pomysłu. Kwestia likwidacji LO w Nieszawie wyszła już poza sferę planów, a do związkowców trafił do zaopiniowania odpowiedni projekt uchwały, którą Solidarność zaopiniowała negatywnie, zwracając uwagę, że likwidacja tej placówki w chwili, gdy we wrześniu do szkół ponadgimnazjalnych trafią dwa roczniki uczniów – mija się z celem.

Podobnie negatywnie „Solidarność” odnosi się do połączenia zespołów szkół w Lubrańcu i Marysinie. Więcej na ten temat w materiale wideo z konferencji.

 

 

Komentarze (0)


Dodaj swój komentarz