Zamknij X

Anwil znów wygrał jednym punktem. Thriller we Włocławku z Tasomix Rosiek Stalą Ostrów

2026-11-02 19:26:52, Q4

W Hali Mistrzów po raz kolejny liczył się każdy punkt. Anwil Włocławek pokonał Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski 83:82 (25:22, 19:17, 22:25, 17:18) i przedłużył niebywałą serię. To już piąty mecz ligowy Rottweilerów w tym sezonie PGE Basket Ligi, który zakończył się różnicą zaledwie jednego „oczka” (szósty, jeśli doliczyć ENBL).

Anwil po czterech kolejkach miał bilans 2-2. Tak samo jak Stal. Włocławianie wcześniej wygrali jednym punktem z Górnikiem Wałbrzych i Czarnymi Słupsk, a przegrali o tę samą różnicę z Legią i Zastalem. Tym razem znowu zdecydowała końcówka.Przez większość meczu niewielką przewagę utrzymywali gospodarze. Najwyższe prowadzenie Anwilu wyniosło 10 punktów (76:66 na sześć minut przed końcem). Wtedy Stal odrobiła straty serią 9:0 i na dwie minuty przed syreną było już tylko 79:78.

Kluczowe punkty dla Anwilu w ostatnich minutach zdobyli Lennard Freeman (dobitka na 0,2 sekundy przed końcem akcji 24-sekundowej) i Manu Lecomte z linii rzutów wolnych. Jaylin Hunter, który miał szansę doprowadzić do remisu, wykorzystał tylko dwa z trzech rzutów osobistych. W ostatniej akcji Ostrowianie próbowali przechwycić piłkę zamiast faulować, ale Anwil utrzymał ją do końca

Komentarze (0)


Dodaj swój komentarz