W ostatni weekend marca centrum Włocławka zamieniło się w kolorowy, świąteczny bazar pełen uśmiechów i dobrej energii. W sobotę i niedzielę (28–29 marca 2026) odbył się Włocławski Jarmark Wielkanocny, któremu towarzyszył Festiwal Smaków Food Trucków. Mieszkańcy i goście z okolic tłumnie ruszyli na Stary Rynek i przyległe ulice, by poczuć klimat zbliżającej się Wielkanocy.
Stoiska handlowe rozstawiono tym razem przy ulicach Zamczej i Szpichlernej. Ofertą zachwycali się nie tylko miłośnicy tradycji – na straganach królowały regionalne specjały: świeże pieczywo, wędliny, sery i naturalne miody prosto od lokalnych producentów. Nie zabrakło też wielkanocnych klasyków: pięknie zdobionych pisanek, wiklinowych koszyczków, kolorowych palemek oraz rękodzieła – wyrobów z drewna i prac lokalnych twórców ludowych. Wielu odwiedzających wracało do domu z pełnymi torbami ozdób na świąteczny stół.
Na Starym Rynku atmosfera była szczególnie rodzinna. Najmłodsi jeździli kolejką elektryczną, brali udział w animacjach, robili sobie zdjęcia z bajkowymi postaciami i pracowali na warsztatach artystycznych przygotowanych przez miejskie instytucje kultury. Dla dorosłych i dzieci równocześnie atrakcją były występy lokalnych artystów – na scenie pojawiali się włocławscy soliści i zespoły, tworząc przyjemne, wiosenne tło dla spacerów.
Równolegle, na parkingu przy ul. Bednarskiej, ruszył Festiwal Smaków Food Trucków – prawdziwe nieoficjalne otwarcie sezonu street food w mieście. Od wczesnego popołudnia tworzyły się kolejki do kilkunastu food trucków oferujących kuchnię z całego świata. Goście mogli wybrać między soczystymi burgerami, aromatycznymi daniami azjatyckimi, gruzińskimi specjałami, meksykańskimi tacos i burrito, a na deser – chrupiącymi churrosami czy owocami w czekoladzie. Nie zabrakło też strefy relaksu, konkursów z nagrodami i atrakcji dla dzieci, dzięki czemu całe rodziny spędzały tam długie godziny.






Komentarze (0)