Dwóch mężczyzn, którzy nie powinni kierować, zatrzymali radziejowscy policjanci. Jeden był pod wpływem amfetaminy i już stracił prawo jazdy, a drugi złamał dożywotni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Ich sprawy wkrótce rozpatrzy sąd, który zdecyduje o karze.
Mundurowi z wydziału prewencji zatrzymali w Borku do kontroli drogowej Volkswagena. Za kierownicą siedział 20-latek z powiatu radziejowskiego. Badanie alkomatem nic nie wykazało – w przeciwieństwie do sprawdzenia narkotesterem, który wskazał, że kierowca był pod wpływem amfetaminy. Mężczyźnie pobrano krew do badań na zawartość narkotyków i zatrzymano prawo jazdy.
Kolejnego kierowcę, który nie powinien kierować, zatrzymali policjanci z posterunku w Topólce. W Rybinach skontrolowali 41-latka poruszającego się motorowerem. Sprawdzenie w policyjnych systemach pokazało, że ma on dożywotni zakaz kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi, wydany przez Sąd Rejonowy w Radziejowie.
Teraz zatrzymani staną przed sądem, który zdecyduje o karze. Kodeks karny za kierowanie pod wpływem środka odurzającego przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności, natomiast za złamanie sądowego zakazu grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
źródło: KPP Radziejów
Komentarze (0)