W miniony weekend (7–8 sierpnia 2026) Włocławek stał się sceną inauguracji jubileuszowej, 10. edycji Festiwalu Wisły – największego w Polsce zlotu tradycyjnych jednostek rzecznych. Impreza, organizowana przez Nadwiślańską Organizację Turystyczną przy wsparciu Samorządu Województwa Kujawsko-Pomorskiego i miasta Włocławek, przez 10 dni (7–16 sierpnia) przemierza około 160 kilometrów Wisły, odwiedzając dziewięć nadwiślańskich miejscowości regionu.
Start na bulwarach
Główną areną wydarzeń były Bulwary im. Marszałka Józefa Piłsudskiego oraz Przystań na Wiśle przy ul. Piwnej. Od rana do wieczora działały stoiska edukacyjne prezentujące ginące zawody i rzemiosła związane z rzeką: szkutnictwo, ciesielstwo okrętowe, kowalstwo, bursztynnictwo, pieśni wiślane, wypiekanie pierników czy średniowieczne rybactwo. Dla dzieci przygotowano strefę animacji historycznych z wikingami, warsztatami rzeźby w drewnie, grą na bębnach obręczowych i bezpiecznymi mieczami.
Równolegle trwał jarmark „Nadwiślańskie Smaki” oraz Targi Tradycyjnych Produktów Regionów Nadwiślańskich, gdzie można było spróbować regionalnych potraw i kupić rękodzieło. Bezpłatne rejsy tradycyjnymi jednostkami cieszyły się dużym zainteresowaniem.
Parady, inscenizacje i koncerty
Codziennie odbywały się widowiskowe parady kilkudziesięciu tradycyjnych łodzi i statków (galary, byki, nasuty, łodzie wikińskie, baty, lejtaki). Wieczorem 8 sierpnia kulminacją była nastrojowa parada w świetle pochodni i rac – widowisko światło-woda-dźwięk, które zachwyciło tłumy zgromadzone na bulwarach.
Publiczność oglądała też historyczne inscenizacje: „Komora celna” (średniowieczna odprawa celna) oraz „Straż portowa” (aresztowania złodziejaszków i innych postaci z nabrzeża). Na scenie głównej zagrali m.in. duet JA-RE-MI, zespół Metro, Pirates of the Pubs oraz Farben Lehre.
W niedzielę 9 sierpnia o 7:30 flisacy pożegnali Włocławek i wyruszyli w dalszą drogę do Nieszawy i Ciechocinka. Festiwalowa armada odwiedzi jeszcze m.in. Stajenczynki, Toruń, Wielką Nieszawkę, Bydgoszcz (Fordon), Chełmno i Grudziądz.









Komentarze (0)