Zabrał auto znajomego i pijany wjechał do rowu

2026-02-11 11:27:56, Q4

Zatrzymany przez radziejowskich policjantów 18-latek, odpowie za zabór pojazdu w celu krótkotrwałego użycia oraz kierowanie po alkoholu bez uprawnień. Za te przestępstwa grozi kara od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.

W miniony poniedziałek po godzinie 23 radziejowscy policjanci otrzymali zgłoszenie, że w Borucinku Opel wjechał do rowu, a jego kierowca wysiadł z auta i uciekł. Mundurowi niedaleko miejsca zdarzenia zauważyli mężczyznę, który na widok radiowozu usiłował się schować na terenie jednej z posesji. Policjanci zatrzymali 18-letniego mieszkańca powiatu. Był pijany, alkomat wskazał ponad 1,7 promila.

W trakcie wyjaśniania tej sprawy, do funkcjonariuszy wpłynęło kolejne zgłoszenie, tym razem o kradzieży pojazdu marki Opel. Mundurowi ustalili, że zatrzymany 18-latek, był u znajomego w jednej z miejscowości w gminie Osięciny. Tam wykorzystując chwilowe wyjście z domu kolegi, zabrał kluczyki do jego samochodu i odjechał z podwórka. Przejechał kilka kilometrów i wpadł do rowu.

Mężczyzna trafił do aresztu. Po wytrzeźwieniu, policjanci przedstawili mu zarzuty zaboru pojazdu w celu krótkotrwałego użycia oraz kierowania w stanie nietrzeźwości bez wymaganych uprawnień.

18-latek przyznał się do winy, a swoje zachowanie tłumaczył wypitym wcześniej alkoholem. Teraz jego sprawą zajmie się sąd. Grozi mu od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.

źródło: KPP Radziejów

Komentarze (0)


Dodaj swój komentarz